Cztery rodzaje pokoi, wszystkie wychodzą na las — różnią się tym, ile go widać i z której strony. W Wąwozowym okno trafia wprost w ochrową ścianę lessu, w Narożnym las stoi z dwóch stron naraz.
Metraż podajemy rzeczywisty, mierzony po podłodze, bez wliczania łazienki i wnęki na szafę. Wolimy, żebyś się rozczarował teraz niż na miejscu.
Wszystkie mają to samo
Łóżko sto osiemdziesiąt na dwieście, dębową podłogę, len na pościel i beton z odciśniętym szalunkiem. Różnicę robi okno, nie wyposażenie.
Żaden nie ma telewizora
To jedyna rzecz, o którą goście czasem pytają przed przyjazdem i nigdy po wyjeździe.
Pobyt od dwóch do pięciu nocy
Tak samo w tygodniu i w weekend. Po jednej nocy nikt stąd nie wyjeżdża wypoczęty — zdąży się tylko rozpakować.



